niedziela, marca 10, 2019

"Gdzie śpiewają diabły" - Magdalena Kubasiewicz

     Azyl- miasteczko, w którym czas jakby stanął w miejscu. Dziwni ludzie, klimat jak z horroru, jezioro pełne zagadek i legenda o czarownicy i diable, której wersji jest tyle, ilu ludzi w miasteczku. Gdy Piotr przyjeżdża do Azylu w poszukiwaniu swojej zaginionej przed laty bliźniaczki Ewy, od początku czuje się w tym miejscu nieswojo. Aura miasteczka jest mocno przytłaczająca.  Ludzie nie chcą rozmawiać a jeśli już ktoś coś powie, to to, co wszyscy - nikt żadnej Ewy nie widział i nie zna. Na reputację tego miejsca wpływa również niedawna śmierć jednej z mieszkanek Azylu. Piotr ma przeczucie ze może to mieć związek z Ewą. Gdy z czasem poznaje kolejnych mieszkańców i nowe wersje legendy o czarownicy i diable coraz trudniej podjąć mu decyzję o wyjeździe. Wewnątrz czuje, że to miasteczko zna odpowiedz na nurtujące go pytanie. Czy Piotr znajdzie w Azylu Ewę? Czy to trochę upiorne miasteczko kryje w sobie jeszcze więcej tajemnic? I jaki związek z tym, co się na około dzieje ma miejska legenda? Pamiętajcie, że prawda potrafi zaskoczyć.

„Było sobie raz miasteczko zagubione wśród lasów, miasteczko, w którym stały domy o pomylonej numeracji, miasteczko splątanych uliczek, wzdłuż których gęsto rosły drzewa, miasteczko pełne bluszczu, krzaków bzu i kępek wrzosu. Zwykłe miasteczko. Jedno z wielu.”

     Cudowna, magicznie klimatyczna i trochę niepokojąca książka. Gdy moim oczom ukazała się ta niezwykła okładka, już wiedziałam, że będzie to coś niezmiernie ciekawego. Nie myliłam się! Dziwne miasteczko i legenda, na której opiera się cala historia bardzo trafiły do mnie, jako czytelnika. Książkę czyta się szybko, nie ma przesytu w opisach miejsc czy postaci, dzięki czemu autorka pozostawia pole do popisu naszej wyobraźni. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, a liczne wersje legendy pobudziły apetyt by jak najszybciej poznać prawdziwą historię tego dość mrocznego miasteczka.  Jestem zauroczona tą magiczną opowieścią i muszę przyznać, ze moja podróż do Azylu była udana i przyjemna. Zachęcam do przeczytania! 
Kto wie, może i Ty wymyślisz własną wersję legendy o czarownicy i diable!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu UROBOROS

35 komentarzy:

  1. Takie klimaty w książkach bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem lubię oderwać się od romansów i przeczytać coś z klimacikiem :D

      Usuń
  2. Czytałam. Książka dobrze napisana, mroczny klimat czuć z daleka - tylko trochę mało akcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie dzieje się za wiele, ale wydaje mi się, że na tą książkę wcale nie wpływa to negatywnie :)

      Usuń
  3. Okładka przykuła mój wzrok! Chętnie poznam te klimatyczną książkę bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda nie jest to mój gatunek, ale ta książka, naprawdę mnie do siebie przyciąga. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna okładka, przyciąga wzrok... chętnie bym przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jedna z fajniejszych! I to naszej polskiej autorki :)

      Usuń
  6. fajna okladka i super recenzja ale nie wiem czy to moj klimat ksiazkowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od jakiegoś czasu mam tę książkę na uwadze, ale przyrzekłam sobie nie nastawiać się na istne fajerwerki, by nie poczuć się rozczarowaną. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspominałam, nie ma w niej akcji rodem z filmów, ale jest warta uwagi :)

      Usuń
  8. Lubię taką przytłaczającą aurę w literaturze. Sprawdzę, czy książka jest na Legimi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpadł mi już tytuł tej książki w oczy. wydaje się być bardzo wciągająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w niej może wartkiej akcji, ale jest bardzo ciekawa :)

      Usuń
  11. Uwielbiam tego typu historie ^^ muszę sięgnąć po tą książkę bo myślę że mi się spodoba :) Zapraszam na mojego nowo otwartego bloga trapped-in-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się, że to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tę książkę na półce, jeszcze czeka na swoją kolej, ale po recenzjach widzę, że się nie zawiodę i na pewno mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie są to moje literackie klimaty, nie znoszę się bać przy czytaniu książek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o tej książce. Jestem ciekawa jak ja ją bym odebrała, bo mnie bardzo zaciekawiła recenzja. Poza tym świetna zakładka. Mam fioła na punkcie takich.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super zakładka! A na książkę być może też się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad. Pozdrawiam!

Copyright © 2016 Zakładki Made by A. , Blogger