czwartek, listopada 22, 2018

"Gwiazdeczka" - Maja Jaszewska


     Józia to bardzo sympatyczna dziewczyna, jednak nieco zagubiona w wielkomiejskim świecie. Gdy z malej miejscowości wyrusza do Warszawy, jeszcze nie wie, że jej życie znacznie się odmieni. Nieco pulchna, nieznająca się na modzie dziewczyna dostaje wymarzoną pracę w gazecie. Taki start to dla niej jak wygrana na loterii. Gdy przystojny coach Jacek Sobiepański zwraca uwagę na niepozorną Józię, dziewczyna jest wniebowzięta. Ich spotkania są coraz częstsze, a Józia staje się coraz bardziej podatna na uroki Sobiepańskiego. Z czasem jego liczne porady, oraz praca w korporacji powodują u Józi zmiany nie tylko w zachowaniu, ale również w wyglądzie. Z wiejskiej, szarej myszki przeistacza się w modną i ładną Dżozi.

„Jedz to, ubieraj się w tamto, maluj się tak, a nie inaczej… tylko wtedy będziesz szczęśliwa”.

Czy w całym tym ferworze i walce o lepsze jutro Józia nie zatraci siebie? Jak na jej nowe życie wpłynie pojawienie się kolejnego mężczyzny? 

     „Gwiazdeczka” to zabawna historia z ciekawym przekazem. Warto po nią sięgnąć, jeśli komedie romantyczne to coś, co lubisz. To książka pełna humoru, zabawnych sytuacji i niebanalnych tekstów, która z pewnością umili Ci czas. Dodatkowym atutem są przepisy potraw dołączone na końcu książki. Nie dość, że przyjemnie, to jeszcze smacznie! Na samą myśl o potrawach mamy Krysi aż ślinka cieknie! Kolejnym plusem jest okładka, która idealnie wpisuje się w klimat zbliżających się wielkimi krokami Świąt, a ja wprost uwielbiam Boże Narodzenie, dlatego nie mogłam przejść obok tej pozycji i jej wspaniałej okładki obojętnie! Podsumowując „Gwiazdeczka” to lekka powieść romantyczno-satyryczna, która z racji ilości stron idealnie sprawdzi się, jako wieczorny „czasoumilacz”. Gorąco polecam!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję  Editio Red

25 komentarzy:

  1. Skoro polecasz, to myślę, że się skuszę. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest krótka, więc myślę, że to kolejny argument przemawiający za tym, że warto po nią sięgnąć, by umilić sobie jeden wieczór :)

      Usuń
  2. Jest na mojej liście do przeczytania, tylko muszę się w nią zaopatrzyć :D

    www.zycieblondynki.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę organizowała niebawem konkurs (prawdopodobnie na facebooku) w którym będzie do wygrania właśnie "Gwiazdeczka" i wykonana przeze mnie zakładka :D

      Usuń
  3. Po tę książkę sięgać raczej nie będę gdyż po pierwsze nie lubię komedii romantycznych (same komedie już mnie odpychają, a romanse kocham, jednak takie połączenie jest według mnie najgorsze z możliwych) oraz nie lubię polskich imion w książkach.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja polubiłam Józię, też dlatego, że ma na imię Józia! Jakoś tak mi to wszystko do siebie pasowało :)

      Usuń
  4. Lubię takie klimatyczne książki, więc chętnie ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie takich książek potrzebuję w święta- zabawnych, uroczych i na tyle cienkich, żeby czytanie nie kolidowało ze świątecznymi przygotowaniami :-) Na pewno po nią sięgnę:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Komedie romantyczne to raczej nie moja bajka, niestety :( Tę książkę zdecydowanie sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świąteczna komedia romantyczna - choć romantyczką nie jestem, to klimat świąt już zdążył mocno mi się udzielić, więc chętnie przeczytam!

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie. Chociaż nigdy nie przepadałam za polskimi autorami, chętnie sięgnę po tę książkę. Okładka jest przepiękna :) - Pola z www.czytamy-to.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znoszę świątecznych książek i zawsze w grudniu czuję się jak najgorszy człowiek na świecie, kiedy wszyscy wokół mnie się nimi zachwycają, a ja pod każdą recenzją piszę o tej niechęci.
    Książka na pewno spodoba się miłośnikom gatunku. Na duży plus wybór imienia, choć wskazuje on też trochę, że powieść może być okrutnie przerysowana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czuję tej książki. Myślę, że szybko bym się poddała gdybym zaczęła ją czytać

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie lekkie książki z klimatem :) szczególnie w grudniu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobra, przekonałaś mnie ;) nawet się skuszę mimo że to polska autorka :)😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie do końca przepadałam za polskimi autorami, ale od jakiegoś czasu to się zmieniło :)

      Usuń
  13. Na ogół nie przepadam za tego typu książkami, ale zainteresowałaś mnie fabułą. Być może sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad. Pozdrawiam!

Copyright © 2016 Zakładki Made by A. , Blogger