wtorek, stycznia 15, 2019

"Deep" - Kylie Scott

"Deep" - Kylie Scott
 Lubimy czytać

     Ben Nicholson to podrywacz. Nigdy nawet nie myślał o stałym związku, czy zakładaniu rodziny, jednak jak wiemy, życie bywa przewrotne i już na początku książki dowiadujemy się, że Ben zostanie ojcem. Jednorazowa przygodna w Vegas z dziewczyną, która jest dla niego niczym zakazany owoc kończy się ciążą. Zawód przyjaciół, szok, niedowierzanie i próby zrozumienia jak to się właściwie stało, to tylko czubek góry lodowej całej tej zagmatwanej sytuacji. Lizzy to młoda studentka, z dość burzliwą przeszłością, zdana na siebie. Nagle życie płata jej figla w postaci ciąży z jednym z najbardziej pożądanych basistów. Różnica wieku, status materialny i właściwie wszytko inne ich różni. Po ochłonięciu i przedyskutowaniu sprawy postanawiają pozostać przyjaciółmi i wspólnie przygotować się do roli rodziców. Czy wiszące w powietrzu napięcie i pożądanie między tą dwójką nie zaprzepaści ich planów? Czy taki przyjacielski układ ma racje bytu? Czy w świecie muzyki, świateł reflektorów, sesji zdjęciowych i tras koncertowych jest w ogóle miejsce na dziecko? A może Ben, jak to Ben wycofa się i jednak nie stanie na wysokości zadania? Na te i wiele innych pytań odpowie nam książka „Deep”. 

„Każda miłość jest inna, tak jak każda relacja dwojga ludzi. I nikt, kto patrzy na to z boku, nie jest w stanie zrozumieć wszystkiego.”

     „Deep” to juz 4 części serii Stage Dive. Musze przyznać ze Ben to postać, na którą najmniej zwracałam uwagę. W poprzednich tomach był wycofany, gburowaty i niespecjalnie za nim przepadałam, jednak dzięki „Deep” zmieniłam zdanie o tym bohaterze. Po drugiej części, to właśnie „Deep” jest moją kolejną ulubioną historią!
Lizzy to bardzo miła i sympatyczna dziewczyna, lecz trochę zagubiona przez sytuację, w której się znalazła. Nigdy nie przypuszczała, że życie tak ją zaskoczy, jednak dzięki swojej siostrze i własnemu rozsądkowi można być pewna, że da sobie ze wszystkim świetnie radę. Ben natomiast kompletnie nie potrafi opanować ani emocji, ani swoich zachowań. Jest wybuchowy, przy czym jest też opiekuńczy, co powoduje u czytelnika sprzeczne emocje. Jeśli lubicie romanse, to „Deep” z pewnością wam się spodoba. Dodam tylko, że dzięki temu, że książka liczy niecałe 300 stron, to jest to idealne rozwiązanie na spędzenie przyjemnego wieczoru z ciekawą historią!
Za możliwość przeczytania książki dziękuję  Editio Red

czwartek, listopada 22, 2018

"Gwiazdeczka" - Maja Jaszewska

"Gwiazdeczka" - Maja Jaszewska

     Józia to bardzo sympatyczna dziewczyna, jednak nieco zagubiona w wielkomiejskim świecie. Gdy z malej miejscowości wyrusza do Warszawy, jeszcze nie wie, że jej życie znacznie się odmieni. Nieco pulchna, nieznająca się na modzie dziewczyna dostaje wymarzoną pracę w gazecie. Taki start to dla niej jak wygrana na loterii. Gdy przystojny coach Jacek Sobiepański zwraca uwagę na niepozorną Józię, dziewczyna jest wniebowzięta. Ich spotkania są coraz częstsze, a Józia staje się coraz bardziej podatna na uroki Sobiepańskiego. Z czasem jego liczne porady, oraz praca w korporacji powodują u Józi zmiany nie tylko w zachowaniu, ale również w wyglądzie. Z wiejskiej, szarej myszki przeistacza się w modną i ładną Dżozi.

„Jedz to, ubieraj się w tamto, maluj się tak, a nie inaczej… tylko wtedy będziesz szczęśliwa”.

Czy w całym tym ferworze i walce o lepsze jutro Józia nie zatraci siebie? Jak na jej nowe życie wpłynie pojawienie się kolejnego mężczyzny? 

     „Gwiazdeczka” to zabawna historia z ciekawym przekazem. Warto po nią sięgnąć, jeśli komedie romantyczne to coś, co lubisz. To książka pełna humoru, zabawnych sytuacji i niebanalnych tekstów, która z pewnością umili Ci czas. Dodatkowym atutem są przepisy potraw dołączone na końcu książki. Nie dość, że przyjemnie, to jeszcze smacznie! Na samą myśl o potrawach mamy Krysi aż ślinka cieknie! Kolejnym plusem jest okładka, która idealnie wpisuje się w klimat zbliżających się wielkimi krokami Świąt, a ja wprost uwielbiam Boże Narodzenie, dlatego nie mogłam przejść obok tej pozycji i jej wspaniałej okładki obojętnie! Podsumowując „Gwiazdeczka” to lekka powieść romantyczno-satyryczna, która z racji ilości stron idealnie sprawdzi się, jako wieczorny „czasoumilacz”. Gorąco polecam!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję  Editio Red

środa, października 10, 2018

"Zapomnij o mnie" - K.N. Haner

"Zapomnij o mnie" - K.N. Haner
     Marshall to mężczyzna z przeszłością. Wydarzenia sprzed lat ciągną się za nim niszcząc go od środka. Lekarstwem na destrukcyjne życie ma być przeprowadzka z dala od domu, do większego miasta, gdzie Marshall zatrudnia się w jednostce straży pożarnej jako sprzątacz. 

"Nie chciałem wegetować. Nie chciałem zamieniać się w zimny kamień. Bałem się, że umrę na pustyni obojętności i nigdy nie będę w stanie normalnie funkcjonować."


Szybko znajduje miejsce dla siebie - pokój w mieszkaniu studenckim. Jego współlokatorami są Matt i Sara. Od początku Sara wpada Marshallowi w oko, jednak jej zachowanie wydaje się być dziwne.  Z czasem okazuje się, że to skomplikowana i trudna osoba, która ewidentnie ma coś do ukrycia. Gdy para zbliża się do siebie, na jaw wychodzi, że Sara jest w związku. Związku na tyle toksycznym, że ciężko nawet pomyśleć, że mogłaby się z niego wyrwać. Z dnia na dzień Marshall odkrywa kolejne mroczne sekrety dziewczyny, ale nawet one nie są w stanie zmienić jego uczuć. Z każdą kolejną chwilą coraz bardziej pragnie uwolnić Sarę od zła, które ją otacza. Ich znajomość od początku spisana na porażkę, zacieśnia się, by z czasem przeistoczyć się w coś więcej. Czy przeciwności losu, które niesie każdy kolejny dzień rozdzielą tych dwoje bezpowrotnie?

"My nie mogliśmy planować. Nie mieliśmy szans na to, by coś szło po naszej myśli. Byliśmy z góry przegrani, a mimo to ja nadal chciałem walczyć."

     "Zapomnij o mnie" to książka dla ludzi o mocnych nerwach. Niesamowite emocje, podnosząca ciśnienie fabuła i postaci tak wyraziste, że czasem trzeba było odłożyć książkę by chwilę odetchnąć. Marshall to świetny facet, który od samego początku zyskał moją sympatię. Pod maską twardego gościa, skrywa się naprawdę wartościowa osoba. Sara natomiast to wulkan sprzecznych emocji. Bardzo charakterystyczna i mocna postać, która chwilami może zajść nam za skórę swoim zachowaniem. „Zapomnij o mnie” to historia pełna namiętności, miłosnych zawirowań, przeciwności losu, problemów i dramatów, która weszła głęboko w moje myśli i  serce.  Mam wrażenie, że autorka pisze coraz lepiej i ciekawiej ukazuje nam, co w duszy danych bohaterów gra. Przeczytanie nowej książki K.N. Haner to czysta przyjemność, a chwile przy niej spędzone, to bardzo dobrze zainwestowany czas. Jak dla mnie to do tej pory najlepsza książka Kasi. Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję K.N. Haner i Wydawnictwo Kobiece

niedziela, września 16, 2018

"Drań z Manhattanu" - Vi Keeland i Penelope Ward

"Drań z Manhattanu" - Vi Keeland i Penelope Ward
     
     Tytułowy "Drań z Manhattanu" to Graham Morgan. Bogaty, arogancki, piekielnie przystojny właściciel dobrze prosperującej firmy. Kobiety traktuje dość przedmiotowo i ani myśli się zakochać. Jego plany psuje Soraya. Apetycznie krągła dziewczyna z wyzywającą fryzurą i ciętym językiem. Gdy Soraya znajduje w metrze telefon Grahama, postanawia oddać mu go osobiście. Jednak, gdy mężczyzna nie ma zamiaru nawet wyjść ze swojego biura, rozzłoszczona dziewczyna zostawia w telefonie kilka swoich zdjęć i opuszcza biurowiec. Mężczyzna przeglądając telefon znajduje odważne zdjęcia tajemniczej dziewczyny i zaintrygowany postanawia ją odnaleźć. Zaczynają SMS-ować i mimo wielu zauważalnych różnic dobrze się dogadują. Czy przystojny, zuchwały kawaler i charakterna włoszka to przepis na związek idealny?
     Nie do końca lubię książki pisane przez więcej niż jednego autora, muszę jednak przyznać, że "Drań z Manhattanu”, to naprawdę dobra, pełna ciekawych dialogów i humorystycznych sytuacji książka. Owszem, początkowo fabuła jest dość schematyczna jak to ostatnimi czasy bywa w romansach, jednak dzięki ciekawie wykreowanym postaciom i wciągającej historii książka nabiera charakteru i z czasem schemat przestaje być zauważalny.
Jeśli chodzi o postaci, to Soraya totalnie mną zawładnęła. Błyskotliwa, charyzmatyczna i pewna siebie. Boi się zaangażować, jednak z biegiem czasu otwiera się coraz bardziej i nie skłamię, jeśli stwierdzę, że to jedna z ciekawszych postaci typowych romansów. 
Graham to facet, o którym marzą kobiety, jednak on nie ma czasu na związki. Gdy pojawia się Soraya, jest zaskoczony jak ta kobieta intensywnie na niego działa i zmienia jego światopogląd. Wychodzi z niego czuły gość, który jestem pewna skradnie wasze serca.
Czytając tę książkę naprawdę dobrze się bawiłam. „Drań z Manhattanu”to nie tylko lekka, ale również zaskakująca, totalnie przewrotna i wciągająca książka, którą się czyta z ogromną przyjemnością! Jeśli lubicie gorące romanse z ciekawą fabułą, to zdecydowanie jest to książka dla was.




Za możliwość przeczytania książki dziękuję  Editio Red

środa, września 05, 2018

"Uleczę twe serce" - Tillie Cole

"Uleczę twe serce" - Tillie Cole
     
     „Uleczę twe serce” to druga część serii "Kaci Hadesa", która opowiada o losach Delilah i Kylera. Delilah jest bez granic poświęcona sekcie. Nazywana „przeklętą potomkinią Ewy” żyje w przeświadczeniu, że jej piękno to przekleństwo i póki swą urodą wabić będzie mężczyzn, nie dostąpi zbawienia. Wierzy nie tylko w słuszność, ale i we wszystkie, nawet najbardziej absurdalne i bezwzględne działania Zakonu. Gdy nagle zostaje wyrwana z miejsca, które dotąd było jej domem, jedyne czego pragnie to tam wrócić. Krucha i niezwykle piękna dziewczyna ma problem z adaptacją w miejscu tak innym od Zakonu i mimo zła, jakie do tej pory ją spotykało, nie widzi dla siebie szansy w nieznanym dotąd i nowoczesnym świecie.
Kyler wiceprezes gangu motocyklowego. Śmiały i bezwzględny. Jego życie kręci się wokół interesów, alkoholu i pięknych kobiet. Gdy poznaje Delilah, nie przypuszcza, że dziewczyna zdoła ogrzać jego zimne serce. Wie, że musi zachować dystans, jednak gdy to on ma nauczyć Lilah zasad gangu i życia poza murami Zakonu, wie, że bardzo ciężko będzie mu trzymać się od tej pięknej dziewczyny z daleka.
Jak potoczą się losy tej pary? Czy dwa różne światy zdołają połączyć się w jeden?
     Druga część serii jest bardzo podobna do pierwszej, jednak zdecydowanie bardziej mroczna. Brutalność, ostry język, przekleństwa i sex - w tej książce to codzienność. Autorka po raz kolejny zaskakuje stylem, a jej bohaterowie nie przebierają w słowach, przez co fabuła zyskuje ostry, surowy i gangsterski klimat. Starcie dwóch zupełnie innych postaci daje nam ciekawą mieszankę emocji i zaskakujących sytuacji. Jeśli pierwsza część przypadła wam do gustu, to druga część jest niemal obowiązkowa. Nie wiem jak wy, ale ja od czasu do czasu lubię przeczytać coś mniej cukierkowego, a ta książka zdecydowanie nie jest przesłodzona. Książkę polecam, jednak nie ukrywam, że moje serce bardziej skradła pierwsza część „To nie ja, kochanie”.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję  Editio Red


środa, sierpnia 22, 2018

"Lato z ciotką spirytystką" - Danuta Korolewicz

"Lato z ciotką spirytystką" - Danuta Korolewicz

     
     Magda mieszka i studiuje w Toruniu. Gdy jest już niemal pewna, że całe lato spędzi w rodzinnym mieście na użalaniu się nad nieudanym związkiem, dostaje telefon od ciotki, że miejsce pracy w bibliotece w Warbie czeka właśnie na nią. Uradowana zabiera się za pakowanie, by już wieczorem stanąć przed domem cioci Walerii. Warba to mała miejscowość, jednak na tyle interesująca, że dziewczyna z pewnością nie będzie się nudzić. Niedzielna Trybuna Parkowa dostarcza mieszkańcom wrażeń ciekawszych niż kabaret, a i sami mieszkańcy są dość specyficzni. Nie trzeba daleko szukać, bo chociażby ciotka Waleria to znane na całe miasteczko medium. Czwartkowe seanse spirytystyczne które organizuje, przyciągają całą śmietankę towarzyską Warby. Gdy miasteczkiem wstrząsa nagła i zaskakująca zbrodnia, dziewczyna poczuwa się w obowiązku, by rozwikłać tajemnicę tej zagadkowej śmierci. Czy malownicze miasteczko jest siedzibą gangsterów, a nieoczekiwane morderstwo to tylko początek zbrodni na szeroką skalę? Czy w całym tym szaleństwie znajdzie się choć odrobina miejsca na miłość?
 ‌    Nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać książek pani Danuty Korolewicz, jednak dzięki uprzejmości wydawnictwa Lucky, otrzymałam taką możliwość. Spotkanie z autorką uważam za niezmiernie udane. Pani Danucie udało się połączyć kryminał z komedią, dzięki czemu mamy w rękach mieszankę wybuchową. Zaskakujące wątki kryminalne przeplatane nietuzinkowymi żartami i zabawnymi sytuacjami to idealne połączenie.  Sama fabuła ciekawa i wciągająca. Początkowo rozwija się powoli, by z czasem niespodziewanie ruszyć i totalnie nas porwać. Barwne postaci, ciekawe zwroty akcji i zagadka, której rozwiązania nawet się nie spodziewamy. Jestem fanką komedii kryminalnych i w tym wydaniu kupuję ją w całości. „Lato z ciotką spirytystką” to idealna lektura na letni wieczór i zapewniam was, że autorka postarała się, by skutecznie wam go umilić.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu LUCKY
Copyright © 2016 Zakładki Made by A. , Blogger